Sukces to także wynik doświadczenia.
Tak się zaczeło ...
|
|
Na świecie zadzwonił właśnie pierwszy telefon Aleksandra Bella, ciemności nocy rozświetlały jeszcze lampy naftowe, a na pierwszy samochód trzeba było poczekać jeszcze dziesięć lat, gdy rozpoczęła się ta fascynująca przygoda z uczeniem języków obcych, mająca przynieść w rezultacie kompleksową metodę nauki.
Jej twórca urodził się gdzieś w Niemczech w roku 1847. Niewiele wiadomo o jego młodości. To, co jest pewne, to jego liczne podróże, które pozwoliły mu poznać i opanować ponad tuzin języków i ukształtowały jego marzenia o przyszłości. Europa, targana w tamtych czasach konfliktami, nie była dobrym miejscem do ich realizacji. W przeciwieństwie do niej Ameryka była Ziemią Obiecaną, miejscem spokoju, sukcesu i możliwości rozwoju pod każdym względem. Tysiące Europejczyków emigrowało do tego raju, a wraz z nimi podążył także Maximilian Delphinius Berlitz.













